Lekcja z paragrafem

Każdy z nas powinien znać swoje prawa i obowiązki. Jednak mimo dużego zapotrzebowania na wiedzę z tej dziedziny, przeciętny Polak nie zna nawet podstawowych paragrafów czy rozporządzeń. Dlatego eksperci proponują, aby w Polsce, wzorem innych krajów Unii Europejskiej, do szkół wprowadzić edukację prawną.

W polskim systemie oświaty nadal brakuje wielu podstawowych dziedzin, które od lat goszczą w planach zajęć w innych europejskich państwach. Jedną z nich jest prawo. Dlatego, choć w ciągu swojego życia każdy z nas na co dzień spotyka się z szeroko rozumianym prawem, kultura prawna naszego społeczeństwa jest niezmiernie niska.

Nauczmy się od sąsiadów


Z badań opinii publicznej przeprowadzonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, że ponad 89 proc. Polaków nie wie, że postępowanie przed rodzimymi sądami jest dwuinstancyjne, a prawie 50 proc. respondentów uważa procedury prawne za zbyt skomplikowane dla przeciętnego obywatela. Pokazuje to jak małą wiedzę na temat prawa i przepisów posiadamy. Prawo uważamy za skomplikowaną i specjalistyczną dziedzinę, którą trudno zrozumieć. Jednak odpowiednio zaprezentowane i wytłumaczone staje się zrozumiałe nawet dla najmłodszych. Dlatego w niektórych krajach Unii Europejskiej podstawowa, specjalnie wyselekcjonowana wiedza prawna przekazywana jest w szkołach. We Francji czy w Niemczech zajęcia, podczas których uczniowie mogą poznać prawo nie tylko w teorii, ale też w praktyce, to już standard w programach nauczania. W tych krajach młodzież uczy się prawa już od wczesnych lat szkolnych. Wpływa to znacząco na stopień świadomości i odpowiedzialności społecznej w ich dorosłym życiu. Niestety wiedza nie tylko młodych Polaków na temat prawa jest bardzo znikoma. O ile jeszcze z filmów, programów informacyjnych i kronik kryminalnych pobieżnie orientujemy się w prawie karnym i wiemy, jakie czyny są ewidentnie przestępstwem, o tyle prawo cywilne stanowi dla nas zagadkę.

Prawo dla cywila

To paragrafy z prawa cywilnego dotyczą nas najczęściej. Reguluje ono bowiem większość podstawowych sfer naszego życia. Równocześnie jednak to właśnie ono sprawia nam najwięcej trudności i rodzi wiele znaków zapytania. – Kradzież, włamanie czy zabójstwo to pojedyncze przypadki z prawa karnego, które osobiście dotykają niewielu z nas. Jednak umowa sprzedaży, przejęcie spadku, rozwód czy zawieranie różnych umów to problemy prawa cywilnego, które spotykamy na co dzień. Niestety wiele osób nie wie, jak należy postępować w takich okolicznościach – mówi Anna Ossowska, radca prawny i współautorka projektu „PrawoTeczka”. Tę sytuację można jednak zmienić wzorując się na przykładzie naszych zagranicznych sąsiadów i do systemu oświaty wprowadzić obowiązek nauczania podstawowych zasad prawa w szkole. – Podczas lekcji uczniowie powinni nie tylko zdobywać nowe informacje, ale również kształtować swoje umiejętności wykorzystywania zdobytej wiedzy w praktyce – mówi Anna Ossowska. – Dlatego powinniśmy przekazywać dzieciom wiedzę, która nie jest tylko suchymi książkowymi faktami, ale pokazywać również, jak przekłada się ona na rzeczywiste decyzje. Pozwoli im to w przyszłości łatwiej funkcjonować we współczesnym świecie – dodaje.

Lekcja z paragrafem

Młodzi Niemcy czy Francuzi na lekcjach uczą się, jak wypełniać różnego rodzaju wnioski, deklaracje, formularze oraz jak rozwiązywać podstawowe problemy prawne i urzędowe. Niestety ich polskim rówieśnikom nawet najprostsze zagadnienia w tej dziedzinie sprawiają trudność. Dlatego Okręgowa Izba Radców Prawnych w Poznaniu stworzyła program edukacyjny dla dzieci i młodzieży PrawoTeczka. – W wielu szkołach już wystartowały lekcje w ramach tego programu. Mają one za zadanie przybliżyć dzieciom i młodzieży podstawowe pojęcia i proste kazusy prawne czyli przykłady z życia – mówi Anna Ossowska, radca prawny i współautorka projektu „PrawoTeczka”.– Okazało się, że zainteresowanie tym tematem wśród uczniów jest ogromne. Mają oni mnóstwo pytań, na które sami nie potrafią znaleźć odpowiedzi. Z naszych prezentacji dowiadują się, jak istotna jest znajomość różnych przepisów np. z lekcji „W sklepie jesteśmy konsumentami i to z licznymi prawami” można dowiedzieć się, kiedy jesteśmy konsumentami i dlaczego ważne jest posiadanie paragonu z zakupów. Dzieci dziwią się też, że jako 12-13-latkowie mają aż tyle praw – dodaje. Zajęcia stworzone przez OIRP w Poznaniu to inicjatywa, którą każdy nauczyciel może samodzielnie wprowadzić do programu nauczania swojej klasy w ramach godziny wychowawczej. Wystarczy, że ze strony internetowej programu PrawoTeczka ściągnie na swój komputer gotowe prezentacje przygotowane w formie tematycznych lekcji, opracowane specjalnie z myślą o dzieciach i młodzieży.

Zgodnie z postanowieniami Traktatu o utworzeniu Unii Europejskiej, sfera edukacji, zarówno w zakresie struktury kształcenia, jak i jej treści, pozostaje w kompetencji każdego państwa. Edukacja nie podlega procesom integracji rozumianej jako ujednolicenie uregulowań prawnych, jednak warto czerpać z dobrych praktyk innych państw Unii. Modyfikowanie i ciągłe poprawianie oświaty gwarantuje nam bowiem wykształcenie nowoczesnego i świadomego swoich praw pokolenia.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry